31.03.2014

Jutro mam kolokwium z anatomii, ale jak to ja, zamiast się uczyć zmarnowałam cały weekend. Zmarnowałam go oczywiście tylko biorąc pod uwagę to,że powinnam zajrzeć do książek,a kompletnie to olałam. W końcu poszłam w niedzielę na plażę,trochę pograliśmy ( pierwszy trening tegoroczny już za mną, teraz może być już tylko lepiej),wszędzie wokół były tłumy, czułam się jak w czasie wakacji, ale co się dziwić pogoda przecudna ,więc wszyscy wybrali się do Gdyni na plażę na spacer.

Dobra,żeby nie było,że nic nie napiszę lecę się jeszcze trochę pouczyć. Jak wstanę jutro prawą nogą i powiem sobie " to będzie dobry dzień " to może jakoś go przetrwam, mimo,że nie zapowiada się za ciekawie.Zajęcia od 9-16, z samego rana zaliczenie kołowrotu w tył na gimnastyce,a potem same nudyy...ale damy radę ;)....K.


27.03.2014

Mały urodzinowy post


Hej ! Właśnie mija rok odkąd zaczęłam prowadzić bloga. Jakoś szybko zleciało, pisałam co mi w głowie siedziało, przelewałam myśli na klawiaturę i zrozumiałam , że o to w tym chodzi, o to by być prawdziwym.Mam nadzieję, że uda mi się dalej pisać,bo choć miałam chwile jak chyba każdy,kiedy miałam ochotę rzucić to wszystko, skasować, to po chwili zrozumiałam, że chyba jestem śmieszna,przecież to stało się codziennością , codzienną częścią mojego życia :) K.




9.03.2014

Wiosna !


 Wiosna  ! ...Dzisiaj ,gdy wstałam rano i zobaczyłam, że za oknem jest 15 stopni wiedziałam, że nie można tego dnia przesiedzieć w domu. Wybrałam się  na wycieczkę rowerową z M. do Gdyni . Pogoda była po prostu cudna, a ja w końcu wyjęłam rower z piwnicy i się ruszyłam. Miałam wrażenie, że na ulicach było dzisiaj więcej rowerzystów, niż pieszych ;)

Mam jeszcze dużo rzeczy do zrobienia na uczelnię ,ale po dzisiejszym dniu jestem naładowana pozytywną energią i wiem, że dam radę ;). Dobrze jest się czasem wyrwać, odciąć od wszystkiego, przemyśleć parę rzeczy i po prostu odpocząć. Pozdrawiam, całuję.K