28.05.2014

Wakacje tuż tuż !

Wielkimi krokami zbliża się lato.Czujecie to? Mimo, że przede mną jeszcze sesja letnia to już mam wrażenie, że coraz ciężej jest mi poświęcić choć trochę czasu na to,by usiąść i pouczyć się. Powinnam teraz w tych ostatnich momentach wziąć się za siebie, zamknąć wszystkie sprawy tak,by móc niedługo bez wyrzutów sumienia i myśli o wrześniu(sesja poprawkowa)  cieszyć się latem. No,ale cóż kogo 26 stopni za oknem nie rozleniwia?...

Dzisiaj mam dzień wolny, w końcu trochę posprzątam, przejrzę szafę, bo dawno tam nie robiłam porządków. Jak już kiedyś wspominałam, lubię mieć wokół siebie ład i porządek, chyba dlatego, że jestem z pod znaku panny. Nie mogłabym żyć bez kalendarza, zawsze muszę mieć wszystko zapisane, wtedy mam mniej rzeczy na głowie i mam wrażenie , że nad wszystkim panuję ;) K.



4.05.2014

Jak mało jest już dziewczyn, które mają swój naturalny kolor włosów. To oczywiste, że gdy przychodzi chwila kiedy chce się coś zmienić w sobie, w wyglądzie to zazwyczaj na pierwszy rzut, na pierwszą myśl przychodzą włosy. Moje też przeszły kilka udanych, bądź mniej "pomysłów na zmianę". W zeszłym roku tuż po maturze postanowiłam je rozjaśnić. Bałam się ,że wyjdzie mi na głowie jakieś żółtko, ale na szczęście kolor wyszedł taki jakiego się spodziewałam. Wytrzymałam w tym kolorze jakoś do lutego,a teraz znowu powróciłam do brązu. Muszę przyznać , że po przefarbowaniu ich na brąz zniszczyłam je bardziej niż przy rozjaśnianiu. Wiem, że to dziwne,ale może farba jakościowo była gorsza czy coś w ten deseń.  Z początku oczekiwany " średni brąz" wyszedł bardzo ciemny,ale z czasem schodził. Bądź co bądź na pewno nie kupię już tej farby.Nie pamiętam dokładnie jaki był to numer ,ale chyba N3 z Palette. 


Nie wiem czy wiecie, ale włosy można wzmocnić kilkoma domowymi naturalnymi sposobami. Prostowanie włosów (  w moim przypadku codzienne przestępstwo na włosach :c ) , twarda woda, bardzo wysuszają i niszczą strukturę włosów.
Miód -jest naturalną substancją ,która jest w stanie zatrzymać wilgoć. Gdy weźmiemy pół szklanki miodu ,wetrzemy we włosy i poczekamy 20 min, po czym spłuczemy nasze włosy będą świetnie odżywione, nawilżone i od razu poczujemy,że są w lepszym stanie. Z początku nie byłam przekonana do tego pomysłu, ale wypróbowałam go na własnej skórze i polecam .
Jedwab- o jego dobroczynnym działaniu na włosy na pewno każdy słyszał. Lekarstwo-cud dla uzależnionych od prostowania włosów :). Wzmacnia i nawilża. Ja stosuję go mniej więcej 3 razy w tygodniu na wilgotne, umyte włosy.

Jeśli macie jakieś sprawdzone sposoby na wzmocnienie włosów dajcie znać.K. ; *

2.05.2014

Majówka majówką...ale pogoda niestety nie jest wymarzona. Przynajmniej ja tak stwierdzam o trójmieście,ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Gdy ja w zeszłym roku miałam maturę , w pierwszych dniach maja pogoda była cudowna,aż nie chciało się siedzieć w domu. W tym roku maturzyści chyba nie będą mieli wyrzutów sumienia i będą mieli okazję ,by sobie jeszcze co nieco powtórzyć. Pamiętam jak ja panikowałam przed maturą , głównie przed częścią ustną,ale było więcej strachu niż to jest warte. W zeszłym roku starsi znajomi powtarzali mi to samo,ale ja oczywiście myślałam , że wiem lepiej i straciłam sporo nerwów w maju. Chciałabym mieć już wakacje, ale niestety sesję mam dopiero na początku czerwca, więc jeszcze trochę przede mną. Dzisiaj zapowiada się wieczór przy jakimś dobrym filmie. Ktoś mi ostatnio polecił " Zniewolony.. 12 years a Slave". Film oparty na faktach o człowieku, ojcu ,który zostaje porwany i sprzedany jako niewolnik, film o wolności i sile wiary. Dzisiaj widziałam książkę, jednak biorąc pod uwagę to,że ostatnio każdą książkę wartą uwagi zaczynam ,a nie kończę zdecyduję się na film . Miłego wieczoru. K.