Czy widzicie za oknem to samo co ja? A raczej czujecie? ... -9 stopni dzisiaj w Gdyni ,a mi zimno nawet w rękawiczkach. Pogoda się psuje, ale na szczęście śniegu nie widać,ani o nim nie słychać. Co u mnie? Jestem zabiegana jak zwykle,a gdzieś pomiędzy uczelnią ,treningiem i innymi sprawami staram się odnaleźć trochę spokoju, wyciszyć się, ochłonąć . Czasem mi się to udaje, a czasem dopadają mnie chwile gdy mam ochotę wszystko rzucić ,bo po prostu natłok tego wszystkiego mnie przerasta. Z rana muszę coś załatwić ,a potem na uczenię na step & streching ;). Nie myślałam, że przy tym można się naprawdę zmęczyć,ale przekonałam sie już o tym za pierwszym razem.
Tymczasem lecę spać ! Ostatni post w listopadzie napisany, uwaga święta nadchodzimy ! :)
Trzymajcie się, damy sobie zawsze radę ze wszystkim tylko " na spokojnie "
K.