Ostatnie dni spędziłam na plazy, wygrzewając się w słońcu, jednak oczywiście ja nie znam umiaru i moja twarz wyglądała jak buuuurak . Dzisiaj jednak powoli, powoli zamienia się w brązową opaleniznę. Oczywiście reszta ciała zostawia wiele do życzenia ,ale trzeba od czegoś zacząć. Kilka poniższych zdjęć to mix ostatnich dni i insp. z neta. Oby jutro była ładna pogoda, bo planuje od 10 granie na plaży , a co za tym idzie najłatwiej się opalić . Słońce bądź jutro !!! :)
macie wąsy? jak dla mnie nadal są super, w szczególności pierścionki ;)
i wstawiam kilka pamiątkowych fotografii zrobionych przeze mnie w zeszłe lato, czasem warto powspominać i przypomnieć sobie te najlepsze chwile.
Już postaram się wstawić post z kilkoma swoimi zdjęciami, jakaś stylizacja, albo jakieś po prostu fotki z plaży, jesli jutro wypali :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz