4.06.2013

football

Straszny dzień....straszny dzień....straszny dzień !!!  :((
Z rana pojechałam nie wyspana ,bez śniadania na badania, ale oczywiście po zrobieniu wszystkich lekarka nie chciała oddać mi książeczki sportowej bo stwierdziła, że mam jutro przyjechać jeszcze raz z  aktualnym skierowaniem i wtedy  będę mogła ją odebrać, aaaaale jestem zła :< najgorsze jest to , że skierowanie mam ,ale zostawiłam w domu. Wiem, wiem mam za swoje. Jutro zapowiada się ciekawy dzień, bo gdy uporam się już z tymi badaniami jadę o 18 na stadion w Gdyni obejrzeć mecz Polska - Hiszpania w piłce nożnej do lat 19. Myślę, że będzie ciekawie i mam nadzieję, że w połowie nie będę się już nudzić :) Lecę sprzątać i  oglądać Polska - Liechtenstein . Od wczoraj jest już rekrutacja na studia na Akademii Wychowania Fizycznego w Gdańsku, chyba pora się decydować na jakieś studia ... tylko co robić jak jeszcze nie jestem pewna gdzie chcę iść... Ps. Jak nauczyć się pływać ?:( Szybka nauka pływania potrzebna od zaraz :<...pozdrawiam, K.

Wybaczcie niezbyt "świeże" zdjęcie, ale nie miałam dzisiaj czasu






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz